Mam na imię Tuhairwe Pius. Imię to oznacza „Bóg dał nam dziecko”.
Mam 17 lat.
Jestem chrześcijaninem i śpiewam w kościelnym chórze.
Zostałem porzuconym jako dziecko przez moich rodziców. W moim domu była zawsze wojna. Mój tato miał dzieci z różnymi kobietami.
Jestem drugim synem mojej mamy, a trzecim mojego ojca.
W tej chwili przebywam w domu dziecka „New Hope” prowadzonym przez Davida i Annet Busobozi. Mieszka tu też około 40 innych dzieci.
Jestem w 6 klasie szkoły średniej i moim marzeniem jest dostać się na studia i zostać lekarzem. Niestety brakuje mi pieniędzy by tam pójść.
Służba zdrowia w naszym kraju jest na bardzo niskim poziomie, dlatego chciałbym pomóc przynajmniej tym najbardziej potrzebującym i mojemu rodzeństwu.
Nie mam nawet pieniędzy na ubrania. Mam ich tylko dwa zestawy i dwie pary butów.
Lubię grać w siatkówkę i piłkę nożną.
Dziękuję Bogu za to, że przeprowadził mnie przez wszystkie doświadczenia, aż do tego miejsca, że prawie skończyłem już szkołę średnią.
Proszę Go o to, bym zdał zbliżające się egzaminy i poszedł na upragnione studia.
Modlę się o błogosławieństwo dla mojej przybranej rodziny, abyśmy dzięki ich pomocy osiągali coraz więcej i więcej w naszym życiu, abyśmy mogli z nadzieją patrzeć na naszą przyszłość.


Ten chłopiec otrzymuje już wsparcie od Darczyńców z Polski.